Witamy na stronie Koła Łowieckiego „Ryś” Nowogard

Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania zwłaszcza te, wolno żyjące które stanowią dobro ogólnonarodowe. Każde koło łowieckie zrzesza ludzi, którym te zasady nie są obojętne. Może brzmi to przewrotnie, ale to przede wszystkim myśliwi dbają o ochronę i zachowanie różnorodności populacji zwierząt łownych oraz o kształtowanie środowiska przyrodniczego na rzecz poprawy warunków bytowania zwierzyny. To myśliwi dokarmiają zwierzynę podczas zim i chronią przed kłusownikami. A finalnym efektem tych działań jest polowanie czyli pozyskanie zwierzyny, która w końcu trafia na nasze stoły jako znakomite dnia staropolskiej kuchni myśliwskiej.    W łowiectwie bardzo ważną rolę pełni także kultura łowiecka. Kultura łowiecka jest nawiązaniem do polskich tradycji łowieckich i jest częścią kultury narodowej, w tym dziedzictwa materialnego: malarstwa, literatury, sztuki oraz dziedzictwa duchowego: etyki i tradycji. Łowiectwo to także obcowanie z naturą, to wschody słońca w porannej mgle, to poznawanie piękna ojczystej przyrody, nierzadko w sposób romantyczny. Chyba najpiękniej opisuje to poeta i pisarz dwudziestolecia międzywojennego, zagorzały myśliwy, Julian Ejsmond:

„Żywot łowiecki ma w sobie to niezrównanie rozkoszne, że jest cały stopniowym wcielaniem w życie i ziszczaniem się najczarowniejszych snów. Jawa zaś od tych snów bywa najczęściej stokroć jeszcze piękniejsza.

… Pierwszy lis – to triumf przebiegłości młodzieńczej nad przebiegłością chytrego zwierza. Pierwszy dzik – to już zdobycie ostróg rycerskich. Pierwszy kozioł w majowy poranek na leśnej polanie z podjazdu… nie strzelony – to pierwsze zwycięstwo w nas poety-myśliwego nad młodym strzelcem.

… Pierwsze polowanie na wiosennym ciągu na słonki wieczorem – to pierwsza schadzka miłosna myśliwego z dziewiczą przyrodą.

… Pierwszy cietrzewi tok – to pierwsza nasza noc miłości z ukochaną naturą.

A pod pieśnią głuszca – po raz pierwszy posłyszaną – następują zaślubiny na wieki wieków duszy myśliwskiej z duszą puszczy…”       

                        

 

                      Copyright © Koło Łowieckie RYŚ NOWOGARD 2013-2016