Gdzie leżą leśne rezerwaty koło Nowogardu i dla kogo jest taki wyjazd
Nowogard na mapie – blisko lasu, dalej od tłumów
Nowogard leży w północnej części województwa zachodniopomorskiego, mniej więcej w połowie drogi między Szczecinem a Koszalinem. Z jednej strony ma niezłe połączenia drogowe i kolejowe, z drugiej – otaczają go duże kompleksy leśne, jeziora i obszary chronione, w tym leśne rezerwaty przyrody. To nie jest kurort, tylko typowe, średniej wielkości miasto, dzięki czemu koszty noclegu i jedzenia są niższe niż nad morzem, a do lasu jedzie się kilkanaście–kilkadziesiąt minut.
Dojazd z większych miast regionu zwykle nie jest problemem:
- Szczecin – Nowogard: samochodem około 1–1,2 godziny drogą krajową nr 6; pociągi regionalne jadą podobnie, często bez przesiadek.
- Goleniów – Nowogard: około 30–40 minut samochodem; pociągami regionalnymi zwykle krótki przejazd, często wykorzystywany przez dojeżdżających do pracy.
- Koszalin – Nowogard: około 1–1,5 godziny samochodem drogą nr 6; kolejowo nieco wolniej, ale nadal w zasięgu weekendowej wyprawy.
Najbardziej interesujące rezerwaty przyrody leżą zwykle 10–30 km od miasta, w stronę większych kompleksów leśnych. To dystans możliwy zarówno do pokonania autem, jak i rowerem (zwłaszcza przy dojeździe pociągiem do Nowogardu, a dalej na dwóch kółkach).
Dla kogo sens ma weekend wśród starych drzew
Leśne rezerwaty koło Nowogardu są dobrym celem dla osób, które chcą ciszy, zieleni i prostoty zamiast budek z goframi. Sprawdzą się szczególnie:
- Rodziny z dziećmi – krótsze trasy, kontakt z przyrodą, możliwość kąpieli w jeziorze (poza rezerwatem) są atrakcyjniejsze niż tłum na plaży. Koszty też są łatwiejsze do opanowania: zamiast restauracji – piknik i ognisko w wyznaczonym miejscu.
- Osoby pracujące od poniedziałku do piątku – da się przyjechać w sobotę rano, zrobić konkretną wycieczkę, przenocować w tanim pensjonacie i w niedzielę wrócić wypoczętym. Albo w wersji „oszczędnej”: wpaść na jeden dzień, bez noclegu.
- Początkujący „leśni turyści” – trasy są stosunkowo łagodne, przewyższenia niewielkie, a gęsta sieć dróg leśnych i szlaków ułatwia skracanie pętli, jeśli zabraknie sił.
- Fotografowie przyrody i miłośnicy starych drzew – obecność starych dębów, buków, fragmentów lasu o charakterze naturalnym oznacza okazje do ciekawych ujęć, zwłaszcza o świcie i o zmierzchu.
Nie jest to natomiast dobry kierunek dla osób, które oczekują intensywnej rozrywki, klubów, aquaparków i zorganizowanych animacji. W rezerwatach przyrody nie ma infrastruktury komercyjnej – i to jest ich największa zaleta, ale również coś, co trzeba uwzględnić przy planowaniu weekendu.
Czego się spodziewać w leśnych rezerwatach koło Nowogardu
Rezerwaty w tej okolicy to przede wszystkim stare drzewostany bukowe, dębowe i mieszane, fragmenty podmokłych lasów, torfowisk, dolin rzecznych i okolic jezior. Dominują cisza i półmrok lasu, miejscami przerywany przez śródleśne łąki i oczka wodne.
W praktyce oznacza to kilka ważnych rzeczy:
- Brak gastronomii i sklepów – po wyjeździe z Nowogardu kończy się tania infrastruktura. W lasach zostaje to, co zabierzesz w plecaku.
- Skromne oznakowanie – poza znakowanymi szlakami PTTK nie można liczyć na tablice z mapami na każdym rogu. W niektórych rezerwatach są tylko tablice informacyjne na granicy obszaru chronionego.
- Ograniczenia w poruszaniu się – w części rezerwatów można poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach, często bez wstępu z psami. W zamian dostaje się możliwość zobaczenia fragmentów lasu, które wyglądają zupełnie inaczej niż standardowa „plantacja sosny”.
Dla osób, które chcą w weekend po prostu zrobić kilka zdjęć, zjeść lody i posiedzieć w tłumie na molo – to zły adres. Dla tych, którzy wolą usiąść przy starym buku w ciszy, zjadając kanapkę z plecaka – to strzał w dziesiątkę.
Dlaczego to tańsza alternatywa niż morze i modne kurorty
Najprostsza różnica: płacisz mniej za nocleg i jedzenie, a widzisz więcej przyrody niż reklam. Nad morzem i w głośnych kurortach płaci się głównie za lokalizację i „modę”, niekoniecznie za faktyczną jakość wypoczynku. Okolice Nowogardu oferują:
- Tańsze noclegi – pokoje gościnne, agroturystyki, niewielkie pensjonaty, często bez „pakietów SPA”, ale też bez zbędnych dopłat.
- Brak opłat za wstęp do przyrody – wejście do rezerwatów przyrody jest bezpłatne. Płacisz co najwyżej za parking w pobliżu (i to nie zawsze).
- Mniej pokus wydawania pieniędzy – skoro w rezerwacie nie ma food trucków i atrakcji „5 minut za 30 zł”, trudno przepuścić majątek w dwa dni.
- Możliwość taniego dojazdu pociągiem – szczególnie ze Szczecina i Koszalina, przy biletach weekendowych lub zniżkach, z rowerem jako „przedłużeniem nogi”.
Jeśli ograniczysz jedzenie na mieście do minimum, zrobisz zakupy w zwykłym supermarkecie w Nowogardzie i wybierzesz prosty nocleg, weekend w leśnych rezerwatach może kosztować mniej niż jeden dzień spędzony na promenadzie w popularnym kurorcie.
Najważniejsze leśne rezerwaty w okolicy Nowogardu – przegląd
Rezerwat „Dęby w Krzywym Lesie” – stary dąbrowy i mieszany las liściasty
W okolicach Nowogardu spotkać można kilka leśnych rezerwatów, w których główną rolę grają stare dęby i buki. Jeden z typowych przykładów to rezerwat z dominującym drzewostanem dębowym i mieszanym lasem liściastym, położony w odległości kilkunastu kilometrów od miasta. Nazwy takich rezerwatów bywają mało znane poza regionem, ale ich charakter jest podobny: ochrona starodrzewu i naturalnych procesów w lesie.
Tego typu miejsce wyróżnia się:
- Wiekowymi dębami – część drzew osiąga imponujące rozmiary, a niektóre mogą mieć po kilkaset lat. To dobre miejsce dla osób, które chcą „poczuć skalę” starego lasu.
- Dużą ilością martwego drewna – powalone pnie, próchniejące kłody i dziuplaste drzewa to siedliska wielu rzadkich gatunków owadów, ptaków i grzybów.
- Stosunkowo łagodnym terenem – brak dużych przewyższeń, trasy możliwe nawet dla osób o przeciętnej kondycji, pod warunkiem odpowiedniego obuwia.
Odległość od Nowogardu zwykle pozwala dojechać tam w mniej niż pół godziny samochodem. Rowerem – w zależności od konkretnej lokalizacji – trzeba liczyć 45–90 minut. To dobry rezerwat „na pierwszy raz”: dojście do granicy lasu jest proste, a część dróg leśnych nadaje się również dla rodzin z dziećmi.
Rezerwat torfowiskowy – podmokły las i unikalne rośliny
Drugim typowym rodzajem chronionego obszaru w okolicy są rezerwaty torfowiskowe, w których zachowały się bagna, torfowiska przejściowe i fragmenty olsów. To zupełnie inny krajobraz niż suchy las sosnowy znany z wielu nizinnych terenów.
Charakterystyczne cechy takiego rezerwatu:
- Podmokłe ścieżki – miejscami konieczne jest obejście błotnistych odcinków, poruszanie się wyłącznie po nasypach lub drewnianych kładkach (jeśli są przygotowane).
- Rzadkie rośliny torfowiskowe – mchy torfowce, żurawina błotna, turzyce, być może rosiczki i inne rośliny owadożerne; to gratka dla osób interesujących się botaniką.
- Wyższy poziom „dzikości” – mniejsza liczba odwiedzających, spora szansa na obserwację ptaków wodno-błotnych i płazów.
Ze względu na trudniejszy teren rezerwat torfowiskowy lepiej budować jako drugi krok, gdy ma się już trochę doświadczenia w chodzeniu po lesie. Nie nadaje się dla dzieci w wózkach, a dla małych dzieci wymaga czujnej kontroli opiekunów – jedno nieuważne zejście ze ścieżki może skończyć się mokrymi butami i sporym dyskomfortem.
